Zimą też można biegać

Zimą też można biegać

Mówią, że nie ma złej pogody do biegania, są tylko ludzie o słabych charakterach. Prawda to? Według mnie tak! Mobilizacja? Nie ma z tym problemów, jeśli ustalisz sobie swój cel. Nikt przecież nie każe Ci od razu robić zimowych półmaratonów. Zimowe przebieżki to przecież najlepszy czas na budowanie formy na nadchodzący sezon.

20160103_104438Jak zmotywować się do biegania? Cóż, kiedy za oknem temperatury schodzą grubo poniżej zera, często zaczyna brakować motywacji. Przecież zwykły spacer w takim mrozie to tragedia, a co dopiero 10-kilometrowy bieg. Prawda jest taka, że każdy z nas zupełnie inaczej reaguje na zimno. Mnie niskie temperatury również odstraszały. Przynajmniej na początku, kiedy jeszcze nie do końca pochłonął mnie ten sport. Dziś jest już zupełni inaczej. Osobiście uważam, że jest to najlepszy okres do biegania. Zimno przestaje dokuczać już po 10 minutach biegu. W zasadzie im szybciej biegasz, tym szybciej przestaje być to przeszkodą. Wracając do tematu, różnie wygląda nasza tolerancja, różnie organizm reaguje na chłód. Dlatego dla każdego komfortowa temperatura do wybiegania jest zupełnie inna. Dla niektórych temperatura oscylująca wokół -5 stopni Celsjusza to już koniec. Inni wybiegają przy -10 ⁰C, jeszcze inni czują się komfortowo przy –15 stopniach.

Najniższa temperatura, przy której biegałem, przekroczyła -20 stopni Celsjusza. Jeśli o mnie chodzi, to siarczysty mróz dobrze mi robi. Niestety, ale wdychanie tak zimnego powietrza może skończyć się przeziębieniem, zapaleniem zatok czy chorobą. A wystarczy odpowiednio się zabezpieczyć. W moim przypadku buff jest obowiązkiem. Nie lubię biegać w kominiarce, chociaż to również wygodne. Sam preferuję buff, bluzę z wysokim kołnierzem i kurtka. Zwykły szalik też się sprawdzi – moje początki właśnie tak wyglądały. Dlaczego zasłonięcie ust jest tak ważne? Wdychane powietrze, choć trochę zostanie ogrzane.

Motywacja? Zimowe treningi hartują, rzeźbią, dają najwięcej. Przyjemne letnie wybiegania to bajka. Zima, temperatura poniżej zera, śnieg, cisza, mrok i Ty. Czego chcieć więcej?

Filip

Published byFilip

Biegam coraz dalej, coraz więcej. Pracuję w fajnej firmie, gdzie robię to co lubię i pomagam innym, aby żyli w zdrowiu i szczęściu! Czego chcieć więcej?

No Comments

Post a Comment

Facebook
Instagram