Mój pierwszy ULTRAMARATON! Król Parku 60

Praktycznie rok minął od mojego ostatniego wpisu. Zabierałem się chyba milion razy, powstały w sumie ze 4 teksty, które koniec końców wylądowały w szufladzie. Może kiedyś do nich wrócę… może. Patrząc na zaangażowanie w tego bloga, to chyba coś pękło… straciłem zapał, ale chyba znowu czuję pociąg do słowa pisanego. Jest okazja, bo przekroczyłem kolejną granicę swoich możliwości. Po tytule już widać o co chodzi.

Continue Reading

Facebook
Instagram