Bieganie – dobry sposób socjalizacji

Bieganie – dobry sposób socjalizacji

Bieganie to raczej sport indywidualny, jasna sprawa! Jednak jest też dobrym sposobem na wyjście do ludzi. Jak wiadomo, przebywanie wśród innych daje nam energię.

Jeśli o mnie chodzi, to zwyczajnie lubię biegać samotnie. No dobra, czasem biegam z tatą. 🙂 Jednak są ludzie, którym obecność innych jest śmiertelnie potrzebna. Dlaczego? Jest to dość duży motywator. Biegnąc obok kogoś innego, czasem bardziej doświadczonego, polepszasz wyniki. Obecność kogoś, nieświadomie motywuje nas do cięższej pracy, sprawia, że chce się nam wychodzić. Jednak nie o tym chciałem mówić.

Bieganie poszerza grono naszych znajomych. Jak? Zwyczajnie! Zatrzymujesz się na czerwonym świetle. Czekasz, aż przejadą samochody, podbiega do Ciebie ktoś inny. Nie znacie się, ale zawsze fajnie zamienić kilka słów. Później spotkacie się w tramwaju, kolejny trening i okazuje się, że stajecie się kolegami. W dużym mieście nie jest to trudne.

Zawody? Chyba najłatwiejszy sposób na zawieranie biegowych znajomości. Tam zawsze warto się do kogoś odezwać. Być może biegniecie na ten sam czas i każdemu przyda się motywator. Nie musicie od razu ze sobą rozmawiać. Wystarczy przecież, że na zmianę będziecie narzucać sobie odpowiednie tempo. Pilnując siebie nawzajem macie większą szansę na osiągnięcie sukcesu.

Znając kilku biegaczy, masz dojście do różnych informacji. Lajkowanie, potwierdzanie, przesyłanie różnych artykułów, ciekawostek dotyczących biegania, zawodów, dojazdów, czy promocji w sklepach biegowych. Ponadto zawsze możesz uzyskać pomoc czy poradę, kiedy masz konkretny problem. Jeśli jedziecie na zawody oddalone o kilka, kilkanaście czy nawet kilkaset kilometrów możecie dogadać się co do transportu. Wspólna rezerwacja w hotelu też przecież wchodzi w grę.

Same korzyści!

Filip

Autor:Filip

Mam dwadzieścia parę lat, moje plany giną... Biegacz amator, wschodoznawca, brand manager w fajnej firmie, zainteresowany marketingiem internetowym i logistyką.

Brak komentarzy

Komentuj